|
I'm Schanty
|
| Podobna Do Cienia |
Dodany dnia 30-01-2010 20:30
|

Podcinacz żył

Postów: 510
Data rejestracji: 17.10.09
|
Fakt, nie przyjaciele, ale iluzje.
"I have sold My Soul, and now The Devil's laughing!" |
| |
|
|
| ASchanty |
Dodany dnia 30-01-2010 21:21
|
Smutny od zawsze

Postów: 156
Data rejestracji: 02.01.10
|
Ja jak kogoś znienawidzę, to już nigdy mu nie przebaczę. Nie daje drugich szans.
Samotność, którą się szczyciłam, byłą parą skrzydeł,
Dzięki którym uciekałam od bezwartościowych snów.
Przebojowość, którą dumnie nazywałam 'BUNTEM'
Nie było wolności, niczego poza tym światłem. |
| |
|
|
| Laurion |
Dodany dnia 31-01-2010 20:30
|

Podcinacz żył

Postów: 735
Data rejestracji: 30.05.09
|
i prawidłowo ..
Wolę by nienawidzono mnie za to kim jestem niż kochano za to że udaję kogoś lepszego |
| |
|
|
| ASchanty |
Dodany dnia 31-01-2010 20:41
|
Smutny od zawsze

Postów: 156
Data rejestracji: 02.01.10
|
wiem
Samotność, którą się szczyciłam, byłą parą skrzydeł,
Dzięki którym uciekałam od bezwartościowych snów.
Przebojowość, którą dumnie nazywałam 'BUNTEM'
Nie było wolności, niczego poza tym światłem. |
| |
|
|
| Podobna Do Cienia |
Dodany dnia 01-02-2010 22:17
|

Podcinacz żył

Postów: 510
Data rejestracji: 17.10.09
|
Mhymm.. ja jestem za bardzo uzalezniona od mojego drugiego, sztucznego zycia...
"I have sold My Soul, and now The Devil's laughing!" |
| |
|
|
| ASchanty |
Dodany dnia 01-02-2010 23:23
|
Smutny od zawsze

Postów: 156
Data rejestracji: 02.01.10
|
ech..ja też mam swój świat, ale ten na realu nie daje o sobie zapomnieć
Samotność, którą się szczyciłam, byłą parą skrzydeł,
Dzięki którym uciekałam od bezwartościowych snów.
Przebojowość, którą dumnie nazywałam 'BUNTEM'
Nie było wolności, niczego poza tym światłem. |
| |
|
|
| Podobna Do Cienia |
Dodany dnia 05-02-2010 18:14
|

Podcinacz żył

Postów: 510
Data rejestracji: 17.10.09
|
Tak to jest.. Nigdy nie znajdzie sie narkotyku wystarczajaco silnego, aby mógł nas utrzymać w jednym, naszym świecie..
"I have sold My Soul, and now The Devil's laughing!" |
| |
|
|
| ASchanty |
Dodany dnia 05-02-2010 18:50
|
Smutny od zawsze

Postów: 156
Data rejestracji: 02.01.10
|
a chciałoby się...
Samotność, którą się szczyciłam, byłą parą skrzydeł,
Dzięki którym uciekałam od bezwartościowych snów.
Przebojowość, którą dumnie nazywałam 'BUNTEM'
Nie było wolności, niczego poza tym światłem. |
| |
|
|
| Podobna Do Cienia |
Dodany dnia 05-02-2010 19:36
|

Podcinacz żył

Postów: 510
Data rejestracji: 17.10.09
|
No... Gdyby znalozłoby się cos tak silnego.. Gdyby można było uciec od bólu, kłótni i tej pochrzanionej rodziny... Przepraszam, nie wytrzymuję już..
"I have sold My Soul, and now The Devil's laughing!" |
| |
|
|
| ASchanty |
Dodany dnia 05-02-2010 21:28
|
Smutny od zawsze

Postów: 156
Data rejestracji: 02.01.10
|
ech ja tak w sumie ostatnio nie mam na co narzekać
Samotność, którą się szczyciłam, byłą parą skrzydeł,
Dzięki którym uciekałam od bezwartościowych snów.
Przebojowość, którą dumnie nazywałam 'BUNTEM'
Nie było wolności, niczego poza tym światłem. |
| |
|
|
| Podobna Do Cienia |
Dodany dnia 05-02-2010 23:49
|

Podcinacz żył

Postów: 510
Data rejestracji: 17.10.09
|
To dobrze
"I have sold My Soul, and now The Devil's laughing!" |
| |
|
|
| Laurion |
Dodany dnia 06-02-2010 20:09
|

Podcinacz żył

Postów: 735
Data rejestracji: 30.05.09
|
jA niestety mam .. . wszystko ejst nie tak.
Wolę by nienawidzono mnie za to kim jestem niż kochano za to że udaję kogoś lepszego |
| |
|
|
| Podobna Do Cienia |
Dodany dnia 06-02-2010 22:37
|

Podcinacz żył

Postów: 510
Data rejestracji: 17.10.09
|
U mnie też.. Bo siostrzyczka musi we wszystkim zamieszac... Wszystkomusi być podstawione pod jej rodzinę. Formalnie to ma męża, ale chce jeszcze slubu kościelnego... Pff..
"I have sold My Soul, and now The Devil's laughing!" |
| |
|
|
| Laurion |
Dodany dnia 07-02-2010 19:08
|

Podcinacz żył

Postów: 735
Data rejestracji: 30.05.09
|
oostro . . . U mnie zupełnie inna sprawa .
AEchh
Wolę by nienawidzono mnie za to kim jestem niż kochano za to że udaję kogoś lepszego |
| |
|
|
| ASchanty |
Dodany dnia 07-02-2010 22:34
|
Smutny od zawsze

Postów: 156
Data rejestracji: 02.01.10
|
echh ja myślę, że czasami trzeba się po prostu wyluzować i zapomnieć o tych wszystkich problemach. bo jak się w nie cały czas zagłębia, to one tylko jeszcze bardziej się komplikują i zatruwają życie.
Samotność, którą się szczyciłam, byłą parą skrzydeł,
Dzięki którym uciekałam od bezwartościowych snów.
Przebojowość, którą dumnie nazywałam 'BUNTEM'
Nie było wolności, niczego poza tym światłem. |
| |
|
|
| pablop89 |
Dodany dnia 08-02-2010 10:19
|
Podcinacz żył

Postów: 501
Data rejestracji: 21.04.09
|
Czasem nasz smutek i osamotnienie wciągają nas tak że ciężko z tego wyjść... coś w rodzaju fascynacji.
Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart... |
| |
|
|
| Podobna Do Cienia |
Dodany dnia 08-02-2010 15:29
|

Podcinacz żył

Postów: 510
Data rejestracji: 17.10.09
|
albo uzależnienia..
"I have sold My Soul, and now The Devil's laughing!" |
| |
|
|
| ASchanty |
Dodany dnia 08-02-2010 22:23
|
Smutny od zawsze

Postów: 156
Data rejestracji: 02.01.10
|
ja jak już w końcu niczego nie kontroluję, to myślę : niech się dzieje, co chce. Rozkręcam głośnik na maxa, później oglądam jakiś fajny film
I wtedy jakoś wszystko samo się rozwiązuje.
Samotność, którą się szczyciłam, byłą parą skrzydeł,
Dzięki którym uciekałam od bezwartościowych snów.
Przebojowość, którą dumnie nazywałam 'BUNTEM'
Nie było wolności, niczego poza tym światłem. |
| |
|
|
| Podobna Do Cienia |
Dodany dnia 08-02-2010 23:27
|

Podcinacz żył

Postów: 510
Data rejestracji: 17.10.09
|
Na któtszą metę, dobry pomysł.. Jak bedzie gorzej<odpukać w dyktę> to już filmy i muzyka tego nie załatwią.
"I have sold My Soul, and now The Devil's laughing!" |
| |
|
|
| ASchanty |
Dodany dnia 08-02-2010 23:59
|
Smutny od zawsze

Postów: 156
Data rejestracji: 02.01.10
|
wiem. chodzi mi po prostu oto, że czasami nie mamy wpływu na pewne sprawy i możemy się tylko tym zadręczać, a i tak to nic nie zmieni. wtedy najlepiej się od tego wszystkiego odciąć.
Samotność, którą się szczyciłam, byłą parą skrzydeł,
Dzięki którym uciekałam od bezwartościowych snów.
Przebojowość, którą dumnie nazywałam 'BUNTEM'
Nie było wolności, niczego poza tym światłem. |
| |
|