Żałoby także należy się nauczyć.
Dodane przez admin dnia Lipiec 23 2010 20:24:18
Niektórzy nie są w stanie zaakceptować i pogodzić się z rzeczywistością po śmierci kogoś naprawdę bliskiego. Zachowują się tak jakby ta najbliższa osoba nadal żyła. Na przykład rozmawiają z nią, gotują dla niej, piorą jej rzeczy. W ten sposób przejawia się u nich wyraz głębokiej depresji, tęsknoty i niemożliwości, a nawet niechęci do pogodzenia się ze śmiercią. Zachowanie takie nie ma jednak nic wspólnego z żałobą. Ukazuje jedynie jak głęboko zrozpaczony jest człowiek po utracie kogoś bliskiego i dowodzi, że potrzebuje on pomocy...
Treść rozszerzona
Niektórzy nie są w stanie zaakceptować i pogodzić się z rzeczywistością po śmierci kogoś naprawdę bliskiego. Zachowują się tak jakby ta najbliższa osoba nadal żyła. Na przykład rozmawiają z nią, gotują dla niej, piorą jej rzeczy. W ten sposób przejawia się u nich wyraz głębokiej depresji, tęsknoty i niemożliwości, a nawet niechęci do pogodzenia się ze śmiercią. Zachowanie takie nie ma jednak nic wspólnego z żałobą. Ukazuje jedynie jak głęboko zrozpaczony jest człowiek po utracie kogoś bliskiego i dowodzi, że potrzebuje on pomocy.
Każdy przeżywa żałobę na swój osobisty, odmienny sposób - jedni dłużej, inni krócej. Ważne jest jednak, żeby żałoba nie stała się stanem trwałym. Pewnego dnia można i należy pogodzić się ze śmiercią kochanego człowieka. Wtedy można się uwolnić od żałoby i normalnie żyć dalej. Takie są założenia, jednak nie zawsze jest to takie proste jak się niektórym wydaje. Rzeczywistość wydaje się brutalniejsza i niektórzy do końca życia nie potrafią pogodzić się z utratą tej jednej osoby, która tyle dla nas znaczyła.